poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Na początek... Kokos

Witam serdecznie :)
Bardzo długo zbierałam się do założenia bloga, ale w końcu... stało się ;)
Postanowiłam, że dobrze będzie mieć jakieś małe miejsce, gdzie zgromadzę wszystkie potrzebne przepisy, porady, inspiracje. Od dłuższego czasu interesuję się zdrowym trybem życia, składnikami dodawanymi do współczesnej żywności i szeroko pojętą kuchnią. Zaczęło się właściwie od tego ostatniego, a stopniowo zaczęłam zagłębiać się w temat i takim sposobem jestem tutaj. Oprócz tego od kilku lat ćwiczę i staram się pogłębiać nieco swoją wiedzę fitnessową. Mam nadzieję, że nie porzucę tego miejsca i będę miała motywację, aby coś się tutaj jednak działo ;)

A na dobry początek wypróbowane przeze mnie zdrowe ciasteczka kokosowe(bardzo polecam, są bardzo aromatyczne przez dodatek skórki i soku z cytryny, a do tego kokosowe :))
Jest to przepis 'paleo', jednak chciałabym podkreślić, że nie stosuję tej diety(ciężko byłoby mi zrezygnować z niektórych produktów). Zapraszam!

Przepis pochodzi stąd

szklanka wiórków kokosowych
1 duże jajko
1 cała limonka (ze skórką) - u mnie cytryna
1 łyżka oleju kokosowego
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
20-25 kropli stewi w płynie


Wiórki kokosowe zmielić w blenderze, skórkę z cytryny zetrzeć na tarce o drobnych oczkach. Zmieszać wiórki i skórkę z sokiem z cytryny, dodać stewię. W osobnym naczyniu roztrzepać jajko z olejem kokosowym(najlepiej, gdyby był płynny lub dość miękki), dodać sodę. Zmieszać wszystkie składniki ze sobą(można wykorzystać mikser). Formować kulki i układać spłaszczone na papierze do pieczenia. Piec w 180 stopniach ok. 20 minut.

Porcja nie jest zbyt duża, więc można zaryzykować i podwoić składniki, te ciastka są naprawdę dobre :)

Pozdrawiam.
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka