niedziela, 24 lipca 2016

Pieczone kotleciki z ciecierzycy

Takie danie od jakiegoś czasu za mną chodziło, bo próbowałam już kotletów z soczewicy, ale w wersji z patelni. Pomysłu na obiad akurat nie było, była za to puszka cieciorki, którą wykorzystałam w 100%, ale o tym będzie wkrótce :D
Kotleciki wyszły bardzo sycące i najlepiej smakują z sosem, u mnie akurat był to domowy sos pomidorowy. Do tego ziemniaki i bataty ugotowane w parowarze... Obiad prosty i dość szybki. Może kiedyś skuszę się jeszcze na zrobienie wersji wegańskiej :)

Pieczone kotleciki z ciecierzycy 
u mnie 8 sztuk


puszka ciecierzycy
jedno jajko
ząbek czosnku
1 mała cebulka
duża szczypta soli
szczypta białego pieprzu
mieszanka ziół (u mnie zioła do sałatek Kamis)
pół łyżki oliwy
2 łyżki otrębów owsianych

Piekarnik rozgrzać do temp. 170 stopni C.
 Ciecierzycę osączyć z zalewy. Rozgnieść tłuczkiem do ziemniaków lub widelcem - masa nie musi być idealnie gładka. Dodać jajko, starty ząbek czosnku, drobno posiekaną cebulkę, przyprawy, sól, pieprz i oliwę. Wymieszać wszystko i jeśli konsystencja wydaje się zbyt rzadka dodać pół łyżki bułki tartej (otręby).
Na blasze wyłożonej papierem do pieczenia łyżką uformować burgery (z puszki ciecierzycy wyszło 6 średnich kotletów). Piec ok. 20 min (grzanie góra-dół). Jeśli chcemy je trochę przypiec można je jeszcze zostawić w piekarniku przez 5 min, trochę podkręcić temp. i dodać opcję grill.

źródło przepisu


11 komentarzy :

  1. Mmm... to kotlety w sam raz dla mnie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Super przepis w sam raz na poniedziałkowy obiad :D
    Pozdrawiam,
    muuooaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądają pysznie, z chęcią bym takie zjadła :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdecydowanie obiad w sam raz dla nas :D Musimy spróbować kiedyś i Twojego przepisu na kotleciki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciecierzyca to bardzo uniwersalny produkt ;) Kotleciki wyglądają pysznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przemawia do mnie przede wszystkim fakt, że są pieczone :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że z jajkiem - muszę je zweganizować :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja do takich obowiązkowo jeszcze curry dodaję :) Uwielbiam z ciecierzycy <3 Pięknie Twoje wyglądają, a z batatami to musiało bajecznie smakować <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Jud rewelacyjne danie z niewielką ilością tłuszczu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale fajne! Już od jakiegoś czasu się zabieram za cieciorkowe kotleciki.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka