wtorek, 2 sierpnia 2016

Chleb żytni razowy na zakwasie z ziarnami

Przyzwyczaiłam się do pieczenia chleba ze sprawdzonego przepisu, ale trafiłam na nowy, też żytni i pełnoziarnisty. Dodaje się do niego ziarna i zaparzone otręby żytnie, co było nowością. Porcja ciasta jest dość duża, więc wyszły mi 2 średniej wielkości bochenki. Jest bardzo dobry, chrupiący i "konkretny" :D
W oryginalnym przepisie nie ma w ogóle soli, ale według mnie taki chleb byłby niesmaczny. Polecam, jest dużo lepszy niż wszystkie sklepowe ;)

Chleb żytni razowy na zakwasie z ziarnami


Zaczyn:
50 g aktywnego zakwasu żytniego (z mąki pełnoziarnistej)
200 g mąki żytniej razowej
200 ml letniej wody

Ciasto:
520 g mąki żytniej razowej
120 g pestek słonecznika (ja dodałam słonecznik i pestki dyni)
100 g otrębów żytnich
30 g sezamu
350 ml letniej wody
3/4 łyżki soli himalajskiej
olej kokosowy do wysmarowania foremki

Dzień przed pieczeniem
Zakwas zmieszać z mąką i letnią wodą. Konsystencja zaczynu powinna być ciężka i gęsta. Odstawić na noc w ciepłe miejsce, aby przefermentował.

Dzień pieczenia:
Otręby wsypać do miseczki i zalać gorącą wodą tak, aby je przykryła. Odstawić do przestudzenia na 15 minut. Mąkę zmieszać z wcześniej przygotowanym zaczynem, pestkami słonecznika, solą i sezamem. Dodać także otręby z wodą, w której się moczyły.
Ciasto wyrabiać za pomocą miksera - w trakcie dodawać powoli letnią wodę. Składniki mieszać kilka minut, ciasto powinno wyjść w miarę rzadkie. Długą keksówkę (lub dwie mniejsze) wysmarować olejem kokosowym (ja wyłożyłam foremki papierem do pieczenia i posmarowałam lekko olejem, po upieczeniu łatwiej jest wyjąć chleb). Przełożyć przygotowane ciasto, by sięgało do trzech czwartych wysokości. Wierzch ciasta wyrównać łyżką. Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na około 3 godziny. 
Chleb piec w temperaturze 200 stopni godzinę lub nieco dłużej (w oryginale: 20 minut w 240 stopniach, później 30 minut w 200 stopniach i ostatnie 15 minut w 180 stopniach). Upieczony chleb wyjąć z piekarnika i odstawić do przestudzenia (ja wyjmuję od razu z foremki i zdejmuję papier).

Przepis autorstwa Konrada Gacy


12 komentarzy :

  1. Zdecydowanie już taką jedną kanapką można się nim najeść :) Konkretny chleb na konkretne śniadanie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeny jaki piękny chleb <3 Wygląda 100 razy lepiej niż niektóre z piekarni! Ach kiedyś i ja w końcu mam nadzieję taki upiekę, cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam żytni chleb i chętnie zjadłabym teraz kanapkę z nim w roli głównej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mniam mniam mniam, domowe chlebki są najlepsze! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mniam mniam mniam, domowe chlebki są najlepsze! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. pychotka:D bym kanapki robiła w dzięń i w noc:D obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chleb prezentuje się obłędnie ;D

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka