wtorek, 6 grudnia 2016

Domowe masło migdałowe słodzone stewią

Po domowym maśle orzechowym przyszedł czas na kolejną odsłonę, czyli krem z migdałów. Niestety pracuje się z nim gorzej, bo migdały miałam dość suche i powinnam je wcześniej namoczyć i może okazałyby się lepsze do blendowania. Skład idealny, posłodziłam jedynie stewią i dodałam olej kokosowy, głównie w celu nadania bardziej kremowej konsystencji :)

Domowe masło migdałowe słodzone stewią


200 g migdałów (u mnie ze skórką)
1/2 łyżeczki płynnego ekstraktu ze stewii
1-2 łyżeczki oleju kokosowego

Wszystkie składniki zblendować na gładką masę. Można dodać jeszcze odrobinę oleju kokosowego, by całość nie była zbyt sucha.


Przepis bierze udział w akcji Z moim kuchennym pomocnikiem
zBLOGowani.pl

6 komentarzy :

  1. Pierwszy raz ostatnio spróbowałam masła migdałowego - jest przepyszne i będę musiała je zrobić sama w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mmm cudny pomysł! Uwielbiam migdały, a masło migdałowe dotąd mnie trochę ceną odstraszało, ale na takie domowe to bym się skusiła :>

    OdpowiedzUsuń
  3. Najlepsze :) Choć ja wolę masło orzechowe bez smaku słodkiego, to i tak Twoje zasługuje na ogromne brawa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię masło migdałowe bez dodatków - tylko migdały ale sama jeszcze nie robiłam :) Twoje mimo iż ze słodkim akcentem zasługuje na uznanie ;)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka