piątek, 7 kwietnia 2017

Kokosowo-jaglane ciasteczka z hibiskusem (bez cukru, bez glutenu, bez jajek)

W poprzednim wpisie wspominałam o wiośnie i pięknej pogodzie, a dziś rano zobaczyłam padający za oknem śnieg. Cóż, chyba tak właśnie ma wyglądać kwiecień. 
Dzisiaj wprowadzam trochę kwiatów na osłodę tej niezbyt udanej pogody ;) Do zrobienia tych ciasteczek użyłam kwiatów hibiskusa, które nadają lekko fioletowy kolor. To taka zmiana w stosunku do dodawanych bakalii, chociaż w ciasteczkach chrupią też kawałki migdałów :)
Koniecznie spróbujcie jeszcze ciepłych, są delikatnie miękkie. Jak zwykle są w wersji fit, bez cukru i glutenu. 

Kokosowo-jaglane ciasteczka z hibiskusem (bez cukru, bez glutenu, bez jajek)


50 g mąki jaglanej
50 g mąki kokosowej
40 g budyniu śmietankowego bez cukru
150 g serka naturalnego (u mnie Bieluch)
2 łyżki erytrolu
1 łyżeczka sody
1/4 łyżeczki ekstraktu ze stewii w pudrze
1 łyżka płatków hibiskusa
1 łyżka siekanych migdałów
1 łyżka mleka

Suche składniki umieścić w misce i dobrze ze sobą zmieszać. Dodać serek i mleko, zagnieść ciasto. Odrywać niewielkie kawałki (wielkości orzecha włoskiego) i formować kulki. Ułożyć na papierze do pieczenia i lekko spłaszczyć, pamiętając o zachowaniu odstępów (ciasteczka urosną). Piec około 15-20 minut w temperaturze 180 stopni.


15 komentarzy :

  1. Koniecznie muszę wypróbować, choć dodatek hibiskusa pominę, bo za nim nie przepadam :) Ale podoba mi się, że nie są to typowe ciasteczka na tłuszczu, tylko na bazie serka.
    A co do pogody... Niech wróci to wczesnoletnie ciepełko! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śnieg??? Na prawdę? To ci heca no ale w sumie w kwietniu pogoda jeszcze nie pewna :D
    Pewne są Twoje ciasteczka :D Z pewnością idealne ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na taką pogodę idealne :)
    Wczoraj aż strach było wychodzić, bo padało cały dzień - śnieg akurat nie, ale deszcz i grad na zmianę :/

    OdpowiedzUsuń
  4. W kwietniu to pogoda zawsze szalona, nie wiadomo czego się spodziewać :D A ciasteczka cudeńka absolutne! Tak bajecznie wyglądają, jak wszystkie Twoje wypieki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. I znów jaglane wypieki! Cudeńka :) Muszę w końcu coś skombinować takiego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ciasteczka z hibiskusem to dla mnie pyszna nowość:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajna i oryginalne propozycja. Przepis widzę nie należy do trudnych. A ciasteczka w sam raz na niedzielny podwieczorek!

    OdpowiedzUsuń
  8. Hibiskus to dla mnie najpiękniejszy kwiat na świecie, póki co tylko go podziwiałam i piłam - muszę w końcu zjeść!

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne Ci wyszły te ciasteczka, po prostu śliczne! :) Ciekawy pomysł z hibiskusem, oryginalnie :) Oj zjadłabym takie ciastko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wyglądają mega pysznie :) W sam raz do pochrupania :) Pomysł z hibiskusem bardzo ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Genialne! Nie wpadłybyśmy na to aby hibiskus wykorzystać w taki sposób :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Kokos + kasza jaglana i jestem w raju. Ostatnio króluje u mnie bardziej weganizm (bo wegetarianką jestem od kilkunastu lat), więc pewnie musiałabym odrobinę ten przepis zmodyfikować. Ale generalnie ciasteczka wyglądają wprost obłędnie. No i brawo za świetne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny blog będę zaglądać :) www.adriana-style.com

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka