sobota, 10 grudnia 2016

Piernikowe masło orzechowe bez cukru

Do tej pory próbowałam dwóch wersji masła orzechowego - klasycznej i z dodatkiem karobu. Teraz uznałam, że skoro grudzień i czas przedświąteczny to musi być i odpowiedni orzechowy krem ;) Posłodziłam go stewią, dodałam jedynie odrobinę soli i doprawiłam korzenną przyprawą do piernika (ważne, by miała w sobie same przyprawy, bo niestety w sklepach przeważają takie z dodatkiem mąki i cukru).

Piernikowe masło orzechowe bez cukru


200 g orzeszków ziemnych
szczypta soli
1/3 łyżeczki płynnego ekstraktu ze stewii
1/2 łyżeczki przyprawy do piernika
1/2 łyżeczki karobu

Orzeszki ziemne umieścić w blenderze i zmielić do momentu uzyskania gładkiej konsystencji. Dodać sól, ekstrakt, karob i przyprawę korzenną, dokładnie wymieszać. Przełożyć do słoiczka i przechowywać w lodówce.


Przepis bierze udział w akcji Z moim kuchennym pomocnikiem
zBLOGowani.pl

15 komentarzy :

  1. Musi być pyszne :D Fajny przepis ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z pewnościa wykorzystam przepis, bo zwykłe masło orzechowe robię sama od dawna. Ostatnio moją uwagę zwrócił także przepis na masło pierniczkowe z pierniczków :) oj, chyba za bardzo sobie dogadzam :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale swietny pomysl Dziekuje za taka mega inspiracje!

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyczne! Musi obłędnie pachnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piernikowe masło ma teraz Primavika ale ono nie umywa sie do Twojego - domowe jest THE BEST :)

    OdpowiedzUsuń
  6. muszę natychmiast takie mieć!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piernikowe masło orzechowe to świetny przysmak na zimę. Twoje wygląda genialnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Boskie! Kilka dni temu zaserwowano mi domowe masło orzechowe do śniadania w hotelu. Z całego zestawu śniadaniowego była to jedyna rzecz, które mogłam spróbować. Zakochałam się w tym smaku i właśnie szukałam jakiegoś fajnego przepisu ;) Dzięki, na pewno skorzystam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam :-) z chęcią porwałabym słoiczek i wyjadła wszystko łyżeczką :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne! Prosty skład i zapewne niesamowity smak :)

    OdpowiedzUsuń
  11. W ten weekend robiłyśmy podobne ale bez karobu :D Pychotka :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Musze w koncu sama zrobic maslo orzechowe. Twoje w porownaniu z tym z Primaviki musi byc kosmiczne - nie tylko w smaku, ale pod wzgledem skladu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. O masz! czemu nie wpadlam na robienie masła samemu???

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka